fbpx

Piszę sercem…

Od 13 roku życia… Kochałam pisać moje pamiętniki. Każdy był inny. Wtedy nie było takiego wyboru notesów, zeszytów, notatników. Oklejałam je, ozdabiałam. Z każdym związana była jakaś bliska historia. A potem wszystko się skończyło… Dorosłam, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci i nie miałam czasu. Czasu dla siebie, aby się w sobie odnaleźć…

Powoli do tego wracam. Do chwil ciszy…. Daję mojej duszy tę ciszę, bo chcę w niej usłyszeć siebie. 

Zaczynam od nowa. Zaczynam pisać i zachwycać się tym cichym szelestem pióra na papierze…

Piszę sercem, bo wtedy jestem prawdziwa…

 

Moja przestrzeń blogowa

Zapraszam Cię do mojego świata. Takiego prawdziwego. Świata kobiety dojrzałej. Kobiety po przejściach. Kobiety z bagażem doświadczeń, która jeszcze niedawno była mentalnie małą dziewczynką w ciele dorosłej kobiety… Kobiety, która wie, że to droga od trudności do wolności…

Czas, aby Twoje życie było pełne Życia!

Zadbaj o spokój – Kobiece Bezdroża 3/90

Na Kobiecych bezdrożach… Zadbaj o spokój..- powiedziała do siebie Ona  - Kobieta na bezdrożach… Nie wytrzyma za chwilę. Wybuchnie. Będzie krzyczeć. Będzie bardzo głośno krzyczeć, jak w tej chwili dzieci nie przestaną się kłócić. Przecież wie, że im więcej się kłócą...

Zaakceptuj – Kobiece Bezdroża 2/90

Na Kobiecych Bezdrożach zaakceptuj… Usiadła na kamieniu nagrzanym słońcem. Nie miała już siły. Nie miała siły na płacz, na krzyk, na zazdrość, na gniew, na złość. Czuła się bez uczuć. Całkowicie pusta. Czy tak ma wyglądać moje życie?  Wiedziała dokąd to zmierza....

Zobacz prawdę – Kobiece Bezdroża 1/90

Zobacz prawdę… Na Kobiecych Bezdrożach spotkałam ją, Kobietę i zaczęłam słuchać jej historii… gdzieś, kiedyś przy kawiarnianym stoliku... Zaczęła od tego, że trudno zobaczyć prawdę, że trzeba odwagi i otwartości na drugą osobę, otwartości na sytuacje… a ona czasem tak...