fbpx

Na Kobiecych bezdrożach…

Zadbaj o spokój..- powiedziała do siebie Ona  – Kobieta na bezdrożach…

Nie wytrzyma za chwilę. Wybuchnie. Będzie krzyczeć. Będzie bardzo głośno krzyczeć, jak w tej chwili dzieci nie przestaną się kłócić.

Przecież wie, że im więcej się kłócą tym bardziej pokazują jej emocje. Nie potrafi ich przecież ukryć. Tego się nie da zrobić. Nie musi być to widoczne na zewnątrz. Cała w środku jest w nerwach. Jak się tam wszystko kłębi… wszystkie emocje – płacz, krzyk, radość, smutek, śmiech, ból, pustka, wzruszenie. Potrafi się opanować. Potrafi zachować twarz. I co jej to daje?  Obłęd.  Czuje się jak zamknięta w jakiejś bańce, w klatce, w puszce…

Aż emocje wyjdą z tej puszki, powoli… aż wybuchną w kolejnej kłótni dzieci.

Czas zadbać o spokój. Ten swój prawdziwy wewnętrzny.

Spokój wewnętrzny  będzie jej kluczem do zewnętrznej siły.

 

Opowiadanie ZADBAJ O SPOKÓJ- Kobiece Bezdroża 3/90

by Aneta Joanna Kaniak | Kobiece Bezdroża